Blog "Po godzinach"

Od projektu, przez mieszkanie do remontu.

Kamienna opaska przy domu błąd w sztuce budowlanej

Opaska żwirowa wokół budynku, na szym zadaniem jest błędnym rozwiązaniem budowlanym

Współczesne budownictwo deweloperskie przyzwyczaiło nas do konkretnego widoku: wokół nowo postawionego budynku powstaje estetyczna opaska ze żwiru lub otoczaków, a miejsca parkingowe wyściełane są betonowymi płytami ażurowymi (dziurawkami). Z punktu widzenia czystej estetyki i tzw. "odpowiedzi na przepisy" o powierzchni biologicznie czynnej, wszystko wygląda bez zarzutu. Niestety, z punktu widzenia fizyki budowli i hydrologii, takie rozwiązanie w wielu przypadkach staje się tykającą bombą zegarową dla fundamentów.

Powszechna praktyka polega na wykopaniu rowu wokół ścian fundamentowych, wymianie rodzimego gruntu (często słabo przepuszczalnego, jak gliny czy iły) na luźny piasek i zasypaniu całości ozdobnym kamieniem. Co dzieje się w trakcie intensywnych opadów deszczu? Woda, zamiast być skutecznie odprowadzana powierzchniowo z dala od budynku, natrafia na idealnie przepuszczalną warstwę otoczaków i piasku. Wsiąka w nią jak w gąbkę, spływa pionowo w dół i zatrzymuje się bezpośrednio przy ławach fundamentowych, ponieważ okalający ją gliniasty grunt rodzimy działa jak tródno przepuszczalna bariera. W ten sposób wokół domu tworzy się podziemny basen lub wanna.

Płyty ażurowe na parkingach – ten sam mechanizm zagrożenia

Dokładnie ten sam problem dotyczy miejsc parkingowych wyłożonych płytami dziurawkami tuż obok budynków w zabudowie szeregowej czy bliźniaczej. Woda opadowa masowo penetruje grunt przy ścianie budynku, na styku folii i ściany, nasycając ziemię tuż przy konstrukcji. Jeśli woda stoi przy fundamentach przez miesiące lub lata, grunt pod budynkiem zaczyna zmieniać swoją konsystencję, stając się plastyczny. Skutkiem tego może być nierównomierne osiadanie obiektu., W wyniku czego mogą poojawić się nieplanowane pęknięcia.

Prawidłowe podejście inżynierskie wymaga, aby woda była odprowadzana powierzchniowo za pomocą spadków i szczelnych warstw, bądź skutecznie drenowana i rozprowadzana po działce, a nie magazynowana bezpośrednio przy murach konstrukcyjnych. Niestety, w starciu praktyki z rynkowymi trendami, zdrowy rozsądek techniczny często przegrywa.

Widzimy na przykładzie naszego własnego deweloperskiego domu. opaska ma 50 cm szerokości razem z krawężnikiem, a krawężnik ma 5 cm.

Więc 45 cm jest basenem wypełnionym kamykami, pod którymi jest mata foliowa.

Jajco z tego, że teoretycznie ona powinna mieć spadek na zewnątrz jeżeli podczas nacinającego deszczu zwłaszcza silnego staje się ona basenikiem a woda wsiąka w piasek pod folią z dwóch stron czyli przy ścianie i przy krawężniku, ponieważ jest on zwykle wyższy od warstwy kamieni więc tworzy tamę w wyniku czegotworzy basenik dla wody.

Następnie spływa do fundamentów, ponieważ grunt poza nią jest mniej przepuszczalny, widzę jak kopię margiel gliniasty piach.

Mimo okapu podczas burzy silne wiatry powodują nacinanie wody na opaskę, tym bardziej, że jesteśmy na sklraju zabudowań.

Co za "niżynier" to zastosował? kto mu to przepuścił?

To, że teoretycznie ta folia powinna mieć spadek na zewnątrz niewiele daje, ponieważ basenik jest ograniczony wyższym krawężnikiem.

Delikatnie mówiąc opaska ta jest pojechanym pomysłem, a że to rozwiązanie przeszło i zostało zatwierdzone jakąś normą dopuszczającą stosowanie tego "badziewnego rozwiązania" - jest bardzo dziwne.

Rozgryzamy to.

Pękła nam druga poprzeczna ściana po bloczkach w schodki z leciutkim przesunięciem, tym razem wewnętrzna.

Po trzech latach mieszkania już - nie jest to normalne.

Ściany budynków na palach jak przepisy mówią mogą pękać nawet do 2 nawet 3 lat,

to jeżeli tu nie ma podmokłego gruntu, to coś jest nie tak.

Poza tym jeżeli ktoś mimo wszystko się zastanawia nad tym badziewem bo taniej,

to te otoczaki są schronieniem dla wszelkiego robactwa (pająki, rok temu mieliśmy kłopot z brudżcem zwyczajnym, w tym mrówki, i śmieci.

Wylać byle co lub płyty chodnikowe, aby nie to badziewie,

bo jest to kolejna "halitoza budowlana" na maksa pojechana.

Co na to praktyka inżynierska?

Nasze obserwacje i wnioski techniczne nie są odosobnione. W internecie można znaleźć rzetelne materiały tworzone przez niezależne firmy inżynieryjne oraz ekspertów od drenaży i hydroizolacji, którzy na żywych przykładach pokazują dramatyczne skutki "efektu basenu" wywołanego błędnie zaprojektowanymi opaskami żwirowymi. Dla każdego, kto chce zgłębić ten temat i zobaczyć, jak woda niszczy strukturę gruntu pod ławami, polecamy analizy techniczne dostępne na platformie YouTube: Zobacz niezależne analizy błędów drenażowych.

Anna i Jacek
Cdn.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies.
Zapoznaj się z Polityka bezpieczenstwa umieszczona na stronie.
Korzystajac ze strony, wyrazasz zgode na uzywanie plikow cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przegladarki. Rozumiem